19 marca 2026

Z rynkiem ropy tak źle jeszcze nie było.

Wojna na Bliskim Wschodzie powoduje największe zakłócenia w dostawach w historii globalnego rynku ropy naftowej – ocenia Międzynarodowa Agencja Energii.

Ta ocena pojawia się zaledwie w dzień po tym, jak Agencja zaleciła swoim członkom - w sumie 32 krajom - uwolnienie gigantycznych rezerw ropy (400 mln baryłek dziennie), by złagodzić skutki trwających działań zbrojnych w rejonie Zatoki Perskiej. Ogłoszenie decyzji nie przyniosło to jednak spadku cen, a opublikowany dziś raport nie pozostawia złudzeń co do trudnej sytuacji na rynku naftowym.

Nie da się w całości zastąpić dostaw ropy z Zatoki Perskiej

Wynika ona z zablokowania kluczowego szlaku eksportu surowców z Bliskiego Wschodu czyli Cieśniny Ormuz, prze która zwykle statki transportują 20 mln baryłek ropy dziennie. Teraz ruch został wstrzymany, a z danych MAE wynika, że kraje Zatoki Perskiej ograniczyły całkowitą produkcję ropy o co najmniej 10 mln baryłek dziennie. Jeśli żegluga szybko nie zostanie przywrócona, to w tym miesiącu dostawy zmniejszą się o 8 mln baryłek dziennie, bo pozostałe kraje związane z OPEC - jak Kazachstan i Rosja będą mogły tylko częściowo zrekompensować eksport, który został zatrzymany w Zatoce.

Będzie brakować też gazu

MAE w swoim raporcie ostrzega także przed problemami z dostawami paliwa i gazu LPG z Bliskiego Wschodu, tym bardziej że część rafinerii po prostu wstrzymała produkcję tak z powodu obaw o bezpieczeństwo, jak i braku możliwości wywozu produktów. Według raportu szczególnie odbije się to na rynku oleju napędowego i paliwa lotniczego, zwłaszcza że zwiększenie produkcji w innych krajach szybko nie nastąpi.

Najbardziej ten problem uderza w Europę, gdyż to producenci z Bliskiego Wschodu byli najważniejszymi dostawcami paliwa lotniczego, pokrywając 30 proc. potrzeb. Liderem był Kuwejt, który nawet odpowiadał za jedną czwarta dostaw dla Europy. Na rekcję nie trzeba było długo czekać, bo ceny paliwa JET wzrosły wielokrotnie w ostatnich dniach, szczególnie wobec obaw, że w ogóle mogą być niedobory.

Agencja przypomina, że z objętego wojną regionu w świat płynęło „3,3 mln baryłek dziennie produktów rafinowanych i 1,5 mln baryłek dziennie LPG”. Spadek dostaw tego gazu, pochodzącego z procesów rafinacji oraz samej nafty, w ocenie MAE „już zmusza zakłady petrochemiczne do ograniczenia produkcji polimerów”.

Dziś ropa na rynkach drożeje, a teraz baryłka Brent na londyńskiej giełdzie wyceniana jest powyżej 99 dol. czyli o ponad 6 proc. powyżej wczorajszego zamknięcia.

 

Agnieszka Łakoma

wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS

Tankowiec Shenlong pod banderą liberyjską jako jedna z nielicznych jednostek bezpiecznie pokonała Cieśninę Ormuz / autor: PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI

 

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.