28 maja 2026

Wiek emerytalny w Polsce w górę. To już się po cichu wydarzyło.

w Polsce to 60 i 65 lat, ale ten rzeczywisty jest wyższy o kilka miesięcy. ZUS właśnie opublikował dane, które pokazują, że już blisko milion seniorów dorabia do świadczenia, a moment zakończenia pracy zawodowej coraz mocniej się przesuwa.

Obniżony już prawie 10 lat temu wiek emerytalny teoretycznie wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Już dzień po urodzinach można zakończyć pracę i przejść na utrzymanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Dla wielu Polaków to upragniony moment, ale dane ZUS pokazują, że coraz więcej z nas decyduje się nie kończyć pracy.

W najnowszym raporcie czytamy, że na koniec 2025 r. aż 879,5 tys. osób w wieku emerytalnych nadal podlegało ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu. Co to oznacza? W uproszczeniu: że nadal pracowali. Czy to na etacie, zleceniu, czy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Kim są pracujący emeryci?

Wśród osób łączących pracę z emeryturą dominują kobiety, które stanowią 58,2 proc. tej grupy. Przeciętny wiek pracującego emeryta wynosi 67,8 roku, przy czym mężczyźni są starsi — średnio 69,5 roku, a kobiety 66,6 roku. Niemal wszyscy, bo blisko 97 proc., osiągnęli już powszechny wiek emerytalny, wynoszący co najmniej 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Mamy armię 40-letnich emerytów. "System żyje swoim życiem"

Pod względem geograficznym największa koncentracja pracujących emerytów występuje w województwie mazowieckim, gdzie mieszka 16,5 proc. tej grupy, oraz w śląskim z udziałem 13,8 proc. Na drugim biegunie znajduje się województwo opolskie, w którym odsetek wynosi 2,3 proc.

 Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Czytaj także: Chcesz przejść na wcześniejszą emeryturę? Osoby, którym już się to udało, mówią, by skupić się na trzech wydatkach

Aktywni zawodowo emeryci zgłoszeni do ubezpieczenia zdrowotnego najczęściej znajdują pracę w opiece zdrowotnej i pomocy społecznej, gdzie pracuje 17,2 proc. z nich. Kolejne miejsca zajmują handel hurtowy i detaliczny wraz z naprawą pojazdów (12,5 proc.), przetwórstwo przemysłowe (10,5 proc.) oraz edukacja (10,1 proc.).

Dominującą formą zatrudnienia pozostaje umowa o pracę, na podstawie której pracuje 37 proc. aktywnych zawodowo emerytów. Z umowy-zlecenia korzysta 26,4 proc. tej grupy. W zbiorowości osób, które dodatkowo odprowadzają składki emerytalne i rentowe, etat dotyczy 58 proc. zatrudnionych.

Praca na emeryturze to ryzyko. Ekspert wskazuje lepszy sposób

Jak zwraca uwagę Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz członek rady nadzorczej ZUS, praca na emeryturze to nie to samo, co dłuższa praca. O tym jednak za chwilę.

Ekspert podkreśla, że obecnie efektywny wiek emerytalny, czyli moment, w którym średnio Polacy decydują się na zakończenie pracy zawodowej, to 65,3 lat dla mężczyzn i 60,7 lat dla kobiet. To więcej niż ustawowa definicja, która mówi o odpowiednio 65 i 60 latach. — Od trzech lat jednak praktycznie stoi w miejscu — podkreśla Kozłowski w swoim komentarzu na platformie X.

Dzieje się więc to, co zapowiadaliśmy w Business Insider Polska już dwa lata temu.

Człowiek w okolicach "60" ma bowiem do wyboru dwa modele. Albo przechodzi na emeryturę i decyduje się do niej dorabiać, albo nie składa w ZUS wniosku o naliczenie emerytury i pracuje dalej, niejako ignorując fakt, że osiągnął wiek emerytalny.

— Model emerytura+dodatkowa praca powoduje, że emerytura nawet w niezbyt satysfakcjonującej wielkości staje się znośna, bo otrzymujemy dwie wypłaty w miesiącu, jedną od pracodawcy, a drugą z ZUS. Ale przyjdzie taki moment, kiedy dorabianie przestanie być możliwe, a wtedy jedynym źródłem utrzymania pozostanie stosunkowo niska emerytura. Natomiast potrzeby finansowe nie maleją, często, np. w związku z potrzebą leczenia lub opieki, wręcz rosną — tłumaczy Łukasz Kozłowski.

Jego zdaniem zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest późniejsze przejście na emeryturę. Wtedy senior korzysta podwójnie. Nie dość, że jego kapitał na koncie w ZUS jest waloryzowany dłużej (pisaliśmy o tym kilka dni temu w Business Insiderze), to jeszcze będzie dzielony na mniejszą liczbę miesięcy.

Tu działa czysta matematyka. Jeśli licznik rośnie, a mianownik maleje, to siłą rzeczy wynik takiego działania musi być wyższy. A więc świadczenie rośnie i to zdecydowanie. W zależności od szacunków i konkretnej sytuacji już rok dodatkowej pracy (np. do 61. zamiast 60. roku życia u kobiety) może dać o 12-14 proc. wyższą emeryturę.

"Przestańmy karać za dłuższą pracę"

Łukasz Kozłowski apeluje do rządzących, by wprowadzić zachęty do dłuższej pracy. Obecne zwolnienie z podatku dochodowego to jego zdaniem zbyt mało, a w systemie jest więcej kar niż zachęt.

Taką karą jest jego zdaniem instytucja 13. i 14. emerytury.

— Osobie opóźniającej emeryturę przepadają pieniądze z tytułu tych bonusów. Można je otrzymać, tylko będąc aktualnie emerytem. Często jest to większa suma niż zachęta w postaci tzw. ulgi PIT-0 dla pracującej osoby opóźniającej przejście na emeryturę — zwraca uwagę.

— Te środki powinny być zapisywane jako dodatkowe składki lub kumulowane i wypłacane jednorazowo po przejściu na emeryturę, tak aby osoby decydujące się na późniejszą emeryturę nie miały poczucia, że są w pewien sposób poszkodowane w wyniku swojej decyzji — twierdzi Łukasz Kozłowski.

 

Business Insider

 

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.