15 maja 2026

Tusk kolejny raz odkrywa swoją prawdziwą twarz.

"Tusk to Berlin. Dziś nikt rozsądny nie może temu zaprzeczyć" – pisze na platformie X Jarosław Kaczyński, odnosząc się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska ws. wycofania przez USA 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Jarosław Kaczyński komentuje wypowiedź Tuska

Wzmocnienie wojskowej obecności USA w Polsce to delikatna sprawa? To „podbieranie” żołnierzy? Tusk kolejny raz odkrywa swoją prawdziwą twarz

– pisze na platformie X Jarosław Kaczyński. Polityk podkreśla, że "zwiększenie sił amerykańskich, a w związku z tym stała baza USA w Polsce, to coś, czego nie da się przecenić".

To zmiana naszej sytuacji na nieporównywalnie lepszą, nieporównywalnie bezpieczniejszą. Tusk to Berlin. Dziś nikt rozsądny nie może temu zaprzeczyć

– mocno podsumował prezes PiS.

Wypowiedź Tuska ws. amerykańskich żołnierzy

Minister wojny USA Pete Hegseth poinformował w miniony weekend, że w ciągu od 6 do 12 miesięcy USA wycofają 5 tys. żołnierzy z Niemiec. W związku z powyższym pojawiły się spekulacje, że Polska powinna zabiegać w Białym Domu o to, aby ci żołnierze trafili do Polski. Głos ws. zabrał premier Donald Tusk.

Sprawa jest delikatna, jeśli chodzi o te plany wycofywania wojsk amerykańskich z niektórych państw europejskich, jak państwo pamiętacie, tam pojawiały się w przestrzeni publicznej zapowiedzi czy groźby wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, z Włoch, z Hiszpanii. Chyba nie powinniśmy, jako państwo podbierać, nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi

– powiedział Tusk w rozmowie z dziennikarzami. Dodał, że „nie pozwoli na to, by Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim”.

Dla mnie jest rzeczą bardzo ważną i wiem, że czasami moi przeciwnicy polityczni albo ludzie nie bardzo rozumiejący geopolitykę, uważają, że powinienem być bardziej proamerykański. Nie można być bardziej proamerykańskim, niż ja jestem, i to od zawsze. Dla mnie jednak proamerykańskość oznacza wspólne staranie o to, aby więzi transatlantyckie były jak najsilniejsze. Między Polską a Stanami Zjednoczonymi, ale także między Europą a Stanami Zjednoczonymi. My potrzebujemy obecności amerykańskiej nie tylko w Polsce, ale także w innych miejscach, bo to służy, tak czy inaczej, polskiemu bezpieczeństwu

– podsumował Donald Tusk.

Decyzja Waszyngtonu

W miniony weekend minister wojny USA Pete Hegseth poinformował o planach wycofania 5000 żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Niemczech. Decyzja Waszyngtonu zapadła po tym, jak Trump skrytykował kanclerza Niemiec Friedricha Merza za stwierdzenie, że Stany Zjednoczone zostały „upokorzone” przez irańskich negocjatorów w trwającej wojnie.

Rozmieszczenie sił zbrojnych USA w Niemczech jest zdecydowanie największe w Europie, w porównaniu z około 12 000 we Włoszech i 10 000 w Wielkiej Brytanii. Zapytany w sobotę o wycofanie wojsk, Trump powiedział: „Zamierzamy znacznie ograniczyć, a zmniejszymy ich liczbę o wiele bardziej niż 5000”. Trump zasugerował również wycofanie wojsk amerykańskich z Włoch i Hiszpanii.

W zeszłym roku Waszyngton podjął decyzję o ograniczeniu obecności swoich wojsk w Rumunii w ramach planu Trumpa mającego na celu przeniesienie punktu ciężkości zaangażowania wojskowego USA z Europy na region Indo-Pacyfiku.

Obecnie w 32-osobowym sojuszu NATO rosną obawy, że ostatnia decyzja USA może osłabić organizację i siłę sojuszu w regionie. Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35 a 37 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Źródło: Wikipedia | Autor: Klub Lewicy | Licencja: Domena Publiczna | Prezes PiS Jarosław Kaczyński

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.