15 października 2026

Symbol przemian i odpowiedzialności.

Lech Wałęsa ma trwałe miejsce w historii Polski. Można uznawać jego zasługi, krytycznie oceniać jego zachowanie i domagać się rzetelnego wyjaśnienia przeszłości. Dojrzała pamięć historyczna pozwala dostrzegać wielkość dokonań człowieka wraz z jego słabościami. Nie wymaga bezwarunkowego podziwu.

Droga Wałęsy do historycznej roli prowadziła przez robotnicze protesty i działalność opozycyjną. Uczestniczył w strajku w grudniu 1970 roku, a od 1978 roku działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża. Podczas wydarzeń sierpniowych 1980 roku stanął na czele strajku w Stoczni Gdańskiej i Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Prowadził negocjacje z przedstawicielami władzy i podpisał porozumienie gdańskie, otwierające drogę do powstania niezależnych związków zawodowych. Jako pierwszy przywódca „Solidarności” został 2 października 1981 roku wybrany przewodniczącym Komisji Krajowej.

Internowanie podczas stanu wojennego, Pokojowa Nagroda Nobla w 1983 roku, przewodzenie stronie solidarnościowej przy Okrągłym Stole i wybór na prezydenta w 1990 roku utrwaliły jego międzynarodową rozpoznawalność. Wałęsa stał się jednym z najważniejszych symboli polskiej drogi od dyktatury do demokracji. Tej roli nie sposób uczciwie pominąć.

Jednocześnie historia „Solidarności” obejmuje wysiłek ogromnej rzeszy ludzi: organizatorów strajków, działaczy opozycji, represjonowanych pracowników i rodzin, które ponosiły konsekwencje ich zaangażowania. Pamięć o przywódcy powinna pomagać opowiadać również ich historię. Zwycięstwo miało wielu współtwórców.

Poważną częścią sporu o biografię Wałęsy pozostaje sprawa TW „Bolka”. W 2017 roku IPN przedstawił wyniki ekspertyzy Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna, przypisującej Wałęsie autorstwo zobowiązania do współpracy z SB, licznych doniesień oraz pokwitowań odbioru pieniędzy z początku lat siedemdziesiątych. Wałęsa zaprzeczał współpracy i kwestionował dokumenty. Były to konkretne ustalenia wymagające poważnego potraktowania.

Rzetelność wymaga jednak przedstawienia również rozstrzygnięć korzystnych dla Wałęsy. W 2000 roku sąd uznał jego oświadczenie lustracyjne o niewspółpracowaniu ze służbami za zgodne z prawdą. Z kolei 24 września 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie dotyczące składania przez niego fałszywych zeznań w sprawie dokumentów z domu Czesława Kiszczaka. W uzasadnieniu zakwestionowała m.in. wiarygodność materiału porównawczego i metodologię wcześniejszej ekspertyzy, uznając, że brakuje pewnych podstaw do przypisania mu autorstwa dokumentów.

Dlatego określenia „był Bolkiem” nie należy przedstawiać jako bezspornego faktu, pomijając te rozstrzygnięcia i rozbieżności w ocenie dowodów. Nie oznacza to zamknięcia badań historycznych. Oznacza obowiązek uczciwego przedstawiania ich wyników. Współpraca z aparatem represji jest sprawą zbyt poważną, aby traktować ją wyłącznie jako polityczne wyzwisko. Tak samo historyczne zasługi nie mogą służyć do uchylania niewygodnych pytań.

Osobnej ocenie podlega dzisiejsze zachowanie byłego prezydenta. Według przytoczonej przez portal Tysol.pl relacji z wydarzenia z okazji jego 83. urodzin Wałęsa odpowiedział reporterowi Rafałowi Jarząbkowi wulgarnie, groził rozbiciem mikrofonu i domagał się usunięcia dziennikarza. To opis przedstawiony w publikacji, będącej punktem wyjścia do niniejszego komentarza.

Tak opisane zachowanie zasługuje na krytykę. Nawet napastliwe czy tendencyjne pytanie można odrzucić spokojnie. Można odmówić odpowiedzi albo zakończyć rozmowę. Obelgi i groźby nie dodają wiarygodności, a od człowieka kojarzonego z walką o wolność można oczekiwać szczególnej odpowiedzialności za sposób traktowania innych.

Czy zatem warto uznać Wałęsę za symbol czasów przemian, zachowując świadomość sporów, błędów i ograniczeń jego biografii? Tak. Taka pamięć może być uczciwa i potrzebna współczesnej Polsce. Nie musi oznaczać uznawania każdego jego wystąpienia za głos autorytetu ani utożsamiania jego obecnych poglądów z całą „Solidarnością”.

Dla dzisiejszego związku najważniejszym zobowiązaniem pozostają godność człowieka, obrona pracowników, prawda i odpowiedzialność za wspólnotę. Te wartości obowiązują również dawnych przywódców.

Sam Wałęsa mógłby najlepiej zadbać o swoje historyczne miejsce, okazując więcej powściągliwości i szacunku wobec rozmówców. Jeżeli odpowiedzią na trudne pytania mają być kolejne obelgi, lepiej powstrzymać się od wypowiedzi. Czasem spokojne milczenie służy własnemu dorobkowi bardziej niż następna publiczna awantura.

 

Marek Szczepanik

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.