Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego budzą we mnie poważny niepokój. Instytucja, która powinna chronić obywateli przed nadużyciami władzy, znalazła się w centrum ostrego konfliktu. Konfrontacja pod jej siedzibą i wzajemne oskarżenia przedstawicieli państwa osłabiają zaufanie do instytucji, od których oczekujemy przestrzegania prawa oraz odpowiedzialności.
Po wydarzeniach z 30 października strony przedstawiają zasadniczo odmienne oceny sytuacji. Komenda Stołeczna Policji informuje, że funkcjonariusze zabezpieczali teren zewnętrzny i porządek publiczny, nie prowadząc działań wewnątrz siedziby Trybunału. Prezydent Karol Nawrocki w oświadczeniu z 31 października określił natomiast te wydarzenia jako siłowe przejęcie organu konstytucyjnego. Są to stanowiska uczestników konfliktu. Ich ocena wymaga zbadania dokumentów i rzeczywistego przebiegu zdarzeń. [1, 2]
Uważam, że władza ma obowiązek jasno wykazać podstawę prawną każdej podjętej decyzji. Sama deklaracja przywracania praworządności nie wystarcza do uzasadnienia działań wobec konstytucyjnego organu państwa. Obywatele powinni wiedzieć, kto podjął określone decyzje, na jakiej podstawie i w jaki sposób można skontrolować ich zgodność z prawem. Poważne zarzuty wymagają dowodów, a odpowiedzialność należy oceniać w odniesieniu do konkretnych osób i czynności.
Pokojowy protest zasługuje na ochronę. Rozumiem niepokój osób, które chcą wyrazić swoje stanowisko i bronić zasad uznawanych przez siebie za fundamentalne. Jednocześnie agresja, forsowanie zabezpieczeń czy narażanie innych na niebezpieczeństwo pogłębiają kryzys. Od policji oczekuję bezstronności, proporcjonalności oraz poszanowania godności wszystkich uczestników wydarzeń. Jej działania powinny podlegać przejrzystej kontroli.
Szczególnie obawiam się skutków tych wydarzeń dla wizerunku Polski w Europie i na świecie. Obrazy policyjnych kordonów przed Trybunałem, konfrontacji i sprzecznych komunikatów najważniejszych przedstawicieli państwa mogą budować przekonanie, że nasze instytucje nie potrafią rozwiązywać sporów w przewidywalny sposób. Dla zagranicznych odbiorców krótkie relacje i pojedyncze zdjęcia mogą stać się głównym źródłem wiedzy o tych wydarzeniach, bez wyjaśnienia złożoności konfliktu. Tym większa odpowiedzialność spoczywa na osobach, których decyzje i słowa kształtują ten obraz.
Taki obraz widzi Europa
EU Commission: Polish Parliament has right to appoint judges to the Constitutional Court
Zależy mi na Polsce postrzeganej jako państwo stabilne, wiarygodne i zdolne do przestrzegania własnych zasad. Obawiam się, że przedłużająca się konfrontacja może osłabiać zaufanie naszych partnerów i utrwalać obraz kraju pogrążonego w wewnętrznym konflikcie. Troska o dobre imię Polski wymaga rzetelnego wyjaśnienia wydarzeń i usunięcia przyczyn kryzysu. Ukrywanie problemów ani wzajemne oskarżenia nie odbudują wiarygodności.
Jako obywatel i przewodniczący organizacji związkowej oczekuję od rządu pełnego wyjaśnienia podstaw podjętych działań, a od prezydenta i liderów politycznych rzeczywistych prób ograniczenia napięcia. Dla pracowników oraz ich rodzin pewność prawa i stabilność państwa mają znaczenie w codziennym życiu. Potrzebujemy instytucji, którym można zaufać niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje władzę.
Obrona Konstytucji wymaga przestrzegania jej również wtedy, gdy utrudnia to realizację własnych celów. Tego standardu powinniśmy konsekwentnie wymagać od wszystkich uczestników życia publicznego.
Marek Szczepanik
Przewodniczący Komisji Zakładowej
NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali PGG S.A.
Copyright AP Photo
Published on 1 November 2026 - 7:04 GMT+1
Źródła informacji o wydarzeniach
1. Komenda Stołeczna Policji, komunikat z 30 października 2026 r.
2. Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego z 31 października 2026 r.
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28