06 marca 2026

SAFE to wstęp do euro w Polsce? Sikorski się wygadał.

W sytuacji kiedy czołowi politycy koalicji 13 grudnia i wspierające ją media wręcz histerycznie atakują polityków Prawa i Sprawiedliwości, sprzeciwiających się pożyczce SAFE i domagają się od prezydenta Karola Nawrockiego szybkiego podpisania tej ustawy, wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski popisał się na platformie X wręcz rozbrajającą szczerością – wskazuje dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS w komentarzu na portalu wPolityce.pl.

Otóż w swoim wpisie przyznał on, że pożyczka SAFE w walucie euro, wiąże się jednak z ryzykiem kursowym, co jego koledzy z rządu skwapliwie pomijają, ale można je zlikwidować wchodząc do strefy euro.

Prawdą jest, że pożyczając na SAFE w EUR (lub w $) ponosimy ryzyko kursowe. Można je zlikwidować wykupując ubezpieczenie albo przystępując do strefy euro. Ponadto, działa w dwie strony. Jeśli w ciągu 45 lat złoty się umocni wobec EUR, to za SAFE spłacimy nie więcej a mniej - napisał szef MSZ.

SAFE to na wiele sposobów pułapka dla Polski

Nie ulega wątpliwości, że pożyczka ta ze względu na mechanizm warunkowości ale także inne uwarunkowania jest pułapką dla naszego kraju ,minister Sikorski dodaje jeszcze jeden jej aspekt, może ona być dodatkowym argumentem za „wepchnięciem” naszego kraju do strefy euro.

Chodzi bowiem o prawie 44 mld euro i wprawdzie rządzący mówią, że jest ona tania (choć do tej pory nie ma precyzyjnej informacji jak będzie oprocentowana), to jest jak każda pożyczka w walucie obcej niesie ze sobą ryzyko kursowe, które w związku z tym, że okres jej spłaty to aż 45 lat, będzie się wiele razy materializować, ze względu na płynny kurs złotego - wskazuje Zbigniew Kuźmiuk na [wPolityce.pl](https://wpolityce.pl/polityka/753766-sikorski-szczerze-o-safe-i-z-pomysle-na-ryzyko-kursowe.

O tym co to znaczy ryzyko kursowe i jak może wpłynąć na rzeczywisty koszt pożyczanego pieniądza przekonało się w ostatnich lata ok. 800 tys. gospodarstw domowych w Polsce, bo tyle udzielono kredytów frankowych - komentuje autor.

Względy gospodarcze mówią: trzymajmy się złotego!

Dla większości ekonomistów nie ulega wątpliwości, że dla krajów goniących najbardziej rozwinięte kraje Europy (a takim krajem jest ciągle Polska), ogromnym atutem jest własna waluta, ponieważ pozwala z jednej strony „amortyzować” tzw. szoki zewnętrzne, z drugiej pozwala na znacznie szybszy wzrost gospodarczy, niż w krajach posługujących się walutą euro.

Twarde dane makroekonomiczne pokazują, że posługiwanie się możliwe jak najdłużej własną walutą dla takiego kraju jak Polska jest zdecydowanie bardziej korzystne, niż przyjęcie waluty euro, o czym dobitnie świadczy przypadek Słowacji.

UE użyje presji, by Polska zgodziła się na euro

Oczywiście jest ogromna presja wielkich krajów UE, aby Polska weszła do strefy euro, co z jednej strony dawałoby bardzo korzystny efekt psychologiczny (duży kraj wchodzi do strefy euro, a więc informacje o jej „śmierci” są jednak przesadzone), ale także efekt wzmacniający walutę (wchodzi do strefy euro 5-6 szybko rozwijająca się gospodarka UE, a także kraj o ogromnych rezerwach walutowych, których wartość przekracza 265 mld USD, w tym już blisko 30 proc. stanowią rezerwy w złocie) - podkreśla Zbigniew Kuźmiuk na [wPolityce.pl](https://wpolityce.pl/polityka/753766-sikorski-szczerze-o-safe-i-z-pomysle-na-ryzyko-kursowe.

No i teraz może jeszcze dojść jeszcze argument o konieczności zniesienia ryzyka kursowego w związku z pożyczką SAFE, o czym wprost pisze minister Sikorski – ocenia poseł.

Szen MSZ Radosław Sikorski ujawnił drugie dno operacji SAFE - presję na przyjęcie euro / autor: Fratria /AS/AW / Pixabay

wpolsce24.

 

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.