To nie wysokie koszty pracy są winne pogarszaniu się konkurencyjności europejskiej gospodarki, lecz spadek inwestycji spowodowany gromadzeniem zysków oraz wypłatami coraz wyższych dywidend dla akcjonariuszy i prezesów firm. Taki obraz wyłania się z badań przeprowadzonych przez prof. Marianę Mazzucato dla Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych (ETUC).
W raporcie zatytułowanym „Presja wobec pracowników, impas w inwestycjach” znana ekonomistka wraz z członkami swojego zespołu naukowców z University College London, wykazują, że problemy europejskiej gospodarki są wynikiem błędnie zdiagnozowanego problemu konkurencyjności. W ocenie autorów raportu właściwą drogą do bardziej prężnej gospodarki europejskiej są zwiększone inwestycje, a nie deregulacja i ograniczanie płac.
Prof. Mazzucato wraz ze zespołem analizowała dane 300 największych europejskich przedsiębiorstw niefinansowych notowanych na giełdzie, które generują około 40 proc. PKB Unii Europejskiej. Główne ustalenia raportu pokazują, że w latach 2000–2024 inwestycje netto spadły z 18,9 proc. do 7,4 proc. zysku brutto, udział dywidend i wykupów akcji własnych w zysku netto wzrósł ponad dwukrotnie, z 27 proc. do 68 proc., zaś zysk brutto dużych korporacji niefinansowych wzrósł o 151 proc., czyli rósł prawie dwukrotnie szybciej niż poziom płace (87 proc.) Co więcej, w raporcie wskazano, że Europa przekazała korporacjom 3,5 biliona euro w formie pomocy publicznej, nie stawiając praktycznie żadnych warunków co do tego, gdzie te pieniądze trafią.
– Z raportu jednoznacznie wynika, że pracowników niesłusznie obwinia się za złe decyzje podejmowane w zarządach europejskich przedsiębiorstw. Prezesi największych europejskich firm skutecznie wyzbywają się aktywów w naszej gospodarce, a następnie żądają obniżek realnych płac i warunków pracy, aby zrekompensować straty. To stworzyło sytuację, w której wszyscy tracą, w której mamy większe nierówności i niższą produktywność. Tymczasem droga Europy do sukcesu wiedzie przez wysokiej jakości miejsca pracy, wysokie inwestycje i wysoką produktywność – tak skomentowała ustalenia raportu sekretarz generalna ETUC Esther Lynch.
– To absolutny skandal, że ci, którzy najgłośniej narzekają na utratę konkurencyjności przez gospodarkę europejską, to te same firmy, które do tego stanu doprowadziły. Dwadzieścia pięć lat temu firmy przekazywały akcjonariuszom 27 proc. swoich zysków. Dziś to 68 proc., czyli ponad dwie trzecie z każdego euro zysku. Równolegle inwestycje netto spadły z 18,9 euro do zaledwie 7,4 euro na każde 100 euro zysku brutto – powiedział sekretarz ETUC Ludovic Voet. – Kiedy zyski są zabierane, zamiast inwestowane, pracownicy tracą pracę, płace stoją w miejscu, spada produktywność, a przyszłość Europy jest zagrożona – dodał.
ETUC zrzesza 94 krajowe centrale związkowe z 42 krajów Europy, wśród nich NSZZ „Solidarność” oraz 10 europejskich federacji związków zawodowych.
Na podstawie informacji ETUC, oprac. ny
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28