Ile jeszcze pracownicy mają czekać na konkretne decyzje? Wynagrodzenia rosną, ceny pozostają wysokie, a coraz więcej pracowników przekracza drugi próg podatkowy. Tymczasem minister finansów Andrzej Domański mówi, że na decyzję o jego podniesieniu jest… „trochę za wcześnie”.
Z punktu widzenia pracowników i strony związkowej takie tłumaczenie jest coraz trudniejsze do zaakceptowania.
Dzisiaj drugi próg podatkowy zaczyna się od 120 tys. zł dochodu rocznie. Próg ten został ustalony lata temu, kiedy poziom wynagrodzeń i koszty życia były zupełnie inne. Dziś pracownik, który dzięki swojej pracy, doświadczeniu, nadgodzinom czy wynegocjowanej podwyżce przekracza tę granicę, musi liczyć się z wyższym opodatkowaniem części swoich dochodów.
Podwyżka nie może oznaczać większego haraczu dla państwa
Pracownik nie powinien być karany podatkowo za to, że więcej zarabia.
Jeżeli rząd mówi o wzroście wynagrodzeń i jednocześnie cieszy się, że Polacy zarabiają więcej, to najwyższy czas dostosować progi podatkowe do rzeczywistości. Nie można zamrażać progów podatkowych, a następnie udawać zaskoczenia, że coraz więcej pracowników wpada w drugi próg.
To nie jest przywilej dla najbogatszych. To problem coraz większej grupy normalnie pracujących ludzi, którzy poprzez swoją pracę i wieloletnie doświadczenie osiągają wynagrodzenia przekraczające ustawową granicę.
Oczekujemy konkretów, nie kolejnych zapowiedzi
Minister finansów zapewnia, że prace trwają i że być może uda się wprowadzić zmiany jeszcze w obecnej kadencji.
Być może to za mało.
Pracownicy potrzebują konkretnej informacji: kiedy próg zostanie podniesiony, do jakiej kwoty i od kiedy zmiana zacznie obowiązywać.
Strona społeczna od dawna wskazuje, że system podatkowy powinien być sprawiedliwy i nie może prowadzić do sytuacji, w której państwo coraz większą część efektów wypracowanych przez pracowników przejmuje w formie podatków.
Rząd powinien stanąć po stronie pracujących
Nie wystarczy mówić o wsparciu rodzin, aktywizacji zawodowej czy wzroście wynagrodzeń. Trzeba również zadbać o to, ile pieniędzy rzeczywiście pozostaje pracownikowi po opodatkowaniu.
Dlatego oczekujemy od rządu jasnej deklaracji i szybkich działań w sprawie podniesienia drugiego progu podatkowego.
Pracownik ma prawo oczekiwać, że jeśli dzięki swojej pracy zarabia więcej, to więcej pieniędzy zostanie w jego portfelu.
Nie może być tak, że państwo pierwsze wyciąga rękę po owoce ciężkiej pracy pracownika.
Czas skończyć z odkładaniem decyzji na „później”. Czas na konkret!
Marek Szczepanik
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28