Przedstawiciele Solidarności alarmują, że PG Silesia przeprowadza zwolnienia. Tyle, że to złamanie porozumienia, jakie pracodawca podpisał ze związkami zawodowymi pod koniec grudnia ubiegłego roku po trwającym osiem dni podziemnym proteście górników z PG Silesia.
Grudniowe porozumienie
Przypomnijmy, ośmiodniowy protest górników z PG Silesia zakończył się po podpisaniu 29 grudnia 2025 roku porozumienia pomiędzy stroną społeczną, Ministerstwem Energii i właścicielem kopalni.
W porozumieniu Bumech SA (właściciel kopalni) oświadczył, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia sp. z o.o. w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 231 Kodeksu pracy.
Pracodawca oświadczył również, że nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę, z zastrzeżeniem przypadku, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku.
Zwolnienia, pomimo porozumienia
Niestety, jak przekazuje Grzegorz Babij, przewodniczący zakładowej Solidarności, kilka dni temu niektóre działające w kopalni związki zawodowe podpisały z pracodawcą inne porozumienie, w którym również pojawił się punkt mówiący o przejęciu pracowników, ale zniknęło słowo "wszystkich". Na takie porozumienie z oburzeniem zareagowała Solidarność.
Dziś przedstawiciele Solidarności alarmują, że pracodawca rozpoczął wręczanie pracownikom wypowiedzeń.
To złamanie grudniowego porozumienia
- komentuje Grzegorz Babij.
Wniosek o kontrolę PIP
Co więcej, jak przekazuje Marek Bogusz, przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność", wypowiedzenia są wręczane, mimo braku przeprowadzenia wymaganej w przypadku zwolnień grupowych procedury. Dlatego przedstawiciele Solidarności zwrócili się do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o kontrolę w przedsiębiorstwie.
tysol.pl
PG Silesia / fot. M. Żegliński
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28