Polska po raz pierwszy uczestniczyła jako pełnoprawny uczestnik w spotkaniu ministrów finansów i prezesów banków centralnych państw G20. Podczas obrad w Asheville w Karolinie Północnej nasz kraj reprezentowali minister finansów Andrzej Domański oraz prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński.
To wydarzenie ma znaczenie nie tylko prestiżowe. Obecność Polski przy stole, przy którym dyskutuje się o najważniejszych problemach światowej gospodarki, pokazuje rosnącą pozycję naszego kraju i skalę zmian, jakie dokonały się w polskiej gospodarce w ostatnich dekadach.
Polska między największymi gospodarkami świata
Spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych G20 poświęcone było przede wszystkim wzrostowi gospodarczemu, energetyce, deregulacji, sztucznej inteligencji, światowemu zadłużeniu oraz problemom w handlu międzynarodowym.
Polska delegacja podczas obrad zajęła miejsce pomiędzy przedstawicielami Chin i Francji. Ma to przede wszystkim wymiar symboliczny, ale dobrze pokazuje rangę wydarzenia – Polska znalazła się bezpośrednio przy stole rozmów prowadzonych przez największe gospodarki świata.
Minister finansów Andrzej Domański został poproszony przez stronę amerykańską o poprowadzenie dyskusji dotyczącej wzrostu gospodarczego oraz przedstawienie polskiej drogi rozwoju.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Polska wychodziła z gospodarki centralnie sterowanej. Dziś jej doświadczenia gospodarcze są przedstawiane podczas spotkania G20.
„Powrót do podstaw”
Amerykański minister finansów Scott Bessent, otwierając spotkanie, zapowiedział „powrót do podstaw”. G20 ma w większym stopniu koncentrować się na wzroście gospodarczym, deregulacji oraz ograniczaniu nierównowagi w światowym handlu.
To ważna dyskusja również z polskiej perspektywy.
Przez ostatnie lata przedsiębiorcy i przemysł coraz częściej zwracają uwagę na rosnącą liczbę regulacji, wysokie koszty prowadzenia działalności oraz ceny energii. Dla kraju takiego jak Polska – posiadającego rozbudowany przemysł, energetykę i sektor wydobywczy – są to kwestie bezpośrednio związane z konkurencyjnością gospodarki i utrzymaniem miejsc pracy.
Prezes NBP: energia ma znaczenie dla dalszego rozwoju
W swoich wystąpieniach prezes NBP Adam Glapiński mówił o czynnikach, które w ostatnich dekadach umożliwiły Polsce szybki rozwój gospodarczy.
Wskazywał między innymi na deregulację gospodarki w okresie transformacji, ogromne zaangażowanie Polaków w pracę oraz znaczenie stabilnej polityki pieniężnej.
Prezes NBP przedstawił również działania podejmowane na rzecz zwiększania bezpieczeństwa finansowego państwa, w tym decyzję dotyczącą zwiększenia zasobów złota NBP do 700 ton.
Z naszego punktu widzenia szczególnie istotny jest jednak inny element jego wystąpienia.
Adam Glapiński zwrócił uwagę, że utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego będzie wymagało złagodzenia regulacji przyczyniających się do wzrostu cen energii.
To stwierdzenie powinno wybrzmieć szczególnie mocno właśnie na Śląsku.
Nie można bowiem mówić o konkurencyjnej gospodarce, rozwoju przemysłu i utrzymaniu miejsc pracy, pomijając problem kosztów energii.
Transformacja energetyczna musi uwzględniać realne możliwości gospodarki, bezpieczeństwo energetyczne państwa oraz konsekwencje podejmowanych decyzji dla pracowników i całych regionów przemysłowych.
G20 rozmawia również o energetyce
Energetyka znalazła się wśród najważniejszych tematów dwudniowych obrad. Dyskutowano również o sztucznej inteligencji, zadłużeniu oraz nowych wyzwaniach stojących przed światową gospodarką.
Po raz pierwszy Stany Zjednoczone zaprosiły do części rozmów także przedstawicieli sektora prywatnego, w tym reprezentantów największych światowych instytucji finansowych.
Spotkanie odbywało się jednocześnie w cieniu międzynarodowych sporów handlowych oraz napięć geopolitycznych. Dyskutowano między innymi o relacjach handlowych z Chinami, sporze gospodarczym USA z Kanadą oraz działaniach zmierzających do finansowej izolacji Iranu.
Obecność Polski to sukces, ale również zobowiązanie
Pierwszy udział Polski w spotkaniu G20 w charakterze pełnoprawnego uczestnika należy ocenić jako wydarzenie o dużym znaczeniu.
To potwierdzenie, że polska gospodarka stała się na tyle istotna, aby jej przedstawiciele uczestniczyli w rozmowach o kierunkach rozwoju światowej gospodarki.
Warto jednak pamiętać, że siła polskiej gospodarki nie powstała sama.
Zbudowały ją przez dziesięciolecia miliony pracowników – także górnicy, energetycy, hutnicy, kolejarze i pracownicy przemysłu.
Dlatego obecność Polski przy stole G20 powinna być nie tylko powodem do satysfakcji, ale również przypomnieniem, że dalszy rozwój musi opierać się na silnym przemyśle, konkurencyjnych cenach energii, bezpieczeństwie energetycznym i poszanowaniu pracowników.
Jeżeli światowe potęgi ponownie zaczynają mówić o wzroście gospodarczym, deregulacji i konkurencyjności, warto, aby również w Polsce poważnie zastanowić się, czy wszystkie regulacje nakładane na przemysł i energetykę rzeczywiście służą rozwojowi naszego kraju.
Polska znalazła się przy stole G20. Teraz ważne jest, aby potrafiła wykorzystać swoją rosnącą pozycję do obrony własnych interesów gospodarczych, energetycznych i społecznych.
Źródło: PAP/opracowanie własne
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28