– Mamy trudną sytuację geopolityczną, mamy dwie wojny, a władze państwa podejmują decyzje, które uderzają w bezpieczeństwo energetyczne Polski – mówi Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
Jego zdaniem obecna polityka energetyczna opiera się na błędnych założeniach i prowadzi do wzrostu kosztów dla gospodarki.
– Stawiamy na paliwo importowane, czyli gaz. To jest działanie całkowicie niezrozumiałe. Polska jest w stanie pokryć z własnych złóż maksymalnie jedną trzecią zapotrzebowania na gaz, resztę musimy sprowadzać – podkreśla.
Dominik Kolorz zwraca uwagę, że nowe inwestycje energetyczne uzależniają kraj od zagranicznych dostawców.
– Buduje się bloki gazowe, które będą uzależnione od dostaw z Kataru czy Stanów Zjednoczonych. W obecnej sytuacji geopolitycznej oznacza to jedno – wysokie ceny energii dla przemysłu i gospodarstw domowych – mówi.
Krytycznie odnosi się także do rozwoju energetyki odnawialnej, szczególnie farm wiatrowych na morzu.
– Stawiamy najdroższe wiatraki na świecie. To jest droga donikąd. Polska i europejska gospodarka stają się przez to coraz mniej konkurencyjne – ocenia.
Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności wskazuje również na problem unijnej polityki klimatycznej, w tym systemu EU ETS.
– Europa nie ma w sobie ani krzty refleksji. Powinna odejść od części zapisów Zielonego Ładu, zreformować system ETS i wycofać się z ETS2. Tymczasem mamy tylko pozorowane działania i pudrowanie problemu – mówi Dominik Kolorz.
W jego opinii szczególnie trudna jest sytuacja sektora górniczego.
– Pieniędzy w spółkach węglowych wystarczy tylko do końca czerwca. Taka sytuacja jest zarówno w Polskiej Grupie Górniczej, jak i w Południowym Koncernie Węglowym. W obu firmach ogłoszono pogotowie strajkowe – zaznacza.
Jak dodaje, problem wynika bezpośrednio z przyjętego modelu transformacji.
– Im mniej węgla potrzebuje polska gospodarka, tym większe koszty ponosi budżet państwa. To wynika wprost z umowy społecznej dla górnictwa – tłumaczy.
Według wyliczeń związkowców, aby spółki mogły normalnie funkcjonować, potrzebne są dodatkowe środki.
– W tym roku brakuje około 4 miliardów złotych. Stąpamy po bardzo cienkim lodzie – ostrzega Dominik Kolorz.
MASZ
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28