27 kwietnia 2026

Debata podczas Kongresu Pracy 2026 pokazała jedno 
z najważniejszych napięć współczesnej polityki.

Debata podczas Kongresu Pracy 2026 pokazała jedno z najważniejszych napięć współczesnej polityki gospodarczej: zderzenie ambitnej transformacji klimatycznej z realiami rynku pracy, kosztów energii i globalnej konkurencji. Panel zatytułowany „Zielony Ład jako zagrożenie świata pracy” zgromadził przedstawicieli różnych środowisk, którzy w większości wyrazili krytyczne stanowisko wobec kierunku obranej przez Unię Europejską polityki klimatycznej.

Dyskusję otworzył Michał Ossowski, podkreślając, że sprzeciw NSZZ „Solidarność” wobec European Green Deal nie jest nowy, lecz przez lata pozostawał na marginesie debaty publicznej. Dopiero w ostatnim czasie – wraz ze wzrostem kosztów energii i napięciami gospodarczymi – krytyczne głosy zaczęły przebijać się do szerszego dyskursu.

Najbardziej zdecydowaną opinię przedstawił Bartłomiej Mickiewicz, który zakwestionował sens polityki klimatycznej, twierdząc, że ma ona znikomy wpływ na klimat, a jednocześnie negatywnie oddziałuje na rynek pracy i konkurencyjność gospodarki. W jego ocenie Europa ponosi wysokie koszty, mimo że odpowiada jedynie za niewielką część globalnych emisji. Tego typu argumentacja pojawia się często w debacie publicznej, jednak pozostaje w sprzeczności z ustaleniami naukowymi instytucji takich jak Intergovernmental Panel on Climate Change, które wskazują, że redukcja emisji – niezależnie od regionu – ma znaczenie dla ograniczania tempa zmian klimatu.

Wątek kosztów został rozwinięty przez prof. Zbigniewa Krysiaka, który zwrócił uwagę na konsekwencje ekonomiczne systemu EU Emissions Trading System oraz planowanego rozszerzenia ETS2. Wskazał na potencjalny wzrost obciążeń dla gospodarstw domowych i ryzyko wzrostu inflacji oraz spowolnienia gospodarczego. Podniósł również kwestię bezpieczeństwa energetycznego, ostrzegając przed deficytem energii w sytuacji zbyt szybkiego odchodzenia od tradycyjnych źródeł bez odpowiedniej infrastruktury zastępczej.

Karol Rabenda skupił się na szerszym kontekście gospodarczym, wskazując na spadek udziału Europy w globalnej produkcji przemysłowej oraz rosnącą konkurencję ze strony państw takich jak China. Jego zdaniem polityka klimatyczna przyczynia się do przenoszenia przemysłu poza Europę, co skutkuje utratą miejsc pracy bez realnej redukcji globalnych emisji. W tym kontekście pojawia się problem tzw. „ucieczki emisji”, na który UE próbuje odpowiadać mechanizmami takimi jak Carbon Border Adjustment Mechanism.

Najbardziej wyważone stanowisko zaprezentował Mateusz Piotrowski, który podkreślił konieczność prowadzenia polityki przemysłowej równolegle z transformacją energetyczną. Zwrócił uwagę, że świat odchodzi od modelu pełnej globalizacji na rzecz silniejszego protekcjonizmu i rywalizacji technologicznej. W jego ocenie sama krytyka systemu ETS nie wystarczy – potrzebne są realistyczne strategie, które uwzględnią zarówno interesy pracowników, jak i miejsce Polski w globalnej gospodarce.

Cała debata unaocznia, że spór o politykę klimatyczną nie dotyczy już wyłącznie samego faktu zmian klimatu, lecz przede wszystkim sposobu ich adresowania. Z jednej strony mamy rosnące koszty transformacji i obawy o konkurencyjność gospodarki, z drugiej – presję na ograniczanie emisji i uniezależnienie się od paliw kopalnych. W praktyce oznacza to konieczność znalezienia równowagi między tempem zmian, ich kosztami społecznymi a długoterminowym bezpieczeństwem gospodarczym i środowiskowym.

 

MASZ.

 

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.