03 lutego 2026

Co z finansowaniem PGG? 
Związki żądają spotkania.

Narastające obawy o brak finansowania Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) wywołały reakcję strony społecznej. Przedstawiciele związków zawodowych zrzeszających pracowników PGG zażądali od ministra energii Miłosza Motyki spotkania w terminie do 10 lutego. - Brak jasnej perspektywy funkcjonowania Przedsiębiorstwa jest dla nas jasnym sygnałem o zamiarze łamania podstawowych zapisów "Umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa węgla kamiennego" - napisali, kierując pismo na ręce szefa resortu odpowiadającego za sektor. Zagrozili, że w przypadku braku reakcji na przedstawione żądanie podejmą działania przewidziane ustawą o związkach zawodowych.

Dokument sygnowali przedstawiciele dwunastu organizacji funkcjonujących na poziomie Spółki: "Solidarności", Związku Zawodowego Górników w Polsce, "Kadry", "Sierpnia 80", Związku Zawodowego Pracowników Dołowych, Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce, "Przeróbki", "Kontry", "Solidarności 80", "Solidarności 80" RP, Związku Zawodowego Maszynistów Wyciągowych Kopalń w Polsce oraz Związku Zawodowego Jedności Górniczej.

Jego treść - do wiadomości - otrzymali również premier Donald Tusk, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz prezes Zarządu Polskiej Grupy Górniczej SA Łukasz Deja.

Zapewnienie subsydiowania spółkom węglowym objętym rządowym systemem wsparcia, a tym samym - realizacja podpisanej 28 maja 2021 roku umowy społecznej regulującej zasady transformacji górnictwa węgla kamiennego, jest kwestią, od której zależy przyszłość PGG.

Sytuację skomentował przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" PGG SA Bogusław Hutek.

- Uważamy, że pismo ministra Motyki, które nie tak dawno nam odczytano, a w którym padła zapowiedź, że pieniędzy dla PGG starczy najwyżej na kilka miesięcy, stanowi wstęp do złamania umowy społecznej - stwierdził związkowiec. - Przypomnę, że zgodnie z umową, wszelkie zyski spółek węglowych trafiają do Skarbu Państwa. I w czasach, kiedy była koniunktura, kiedy węgiel był drogi, spółki węglowe odprowadzały zyski do budżetu bezpośrednio lub pośrednio, sprzedając surowiec państwowym koncernom energetycznym po cenie niższej od rynkowej, na czym budżet państwa dodatkowo zyskiwał, a traciło - siłą rzeczy - górnictwo. Wtedy zapisy umowy wszystkim pasowały. Teraz, kiedy górnictwo jest w trudnej sytuacji, państwo uchyla się od subsydiowania spółek węglowych, do czego jest zobowiązane umową. Zarzuca się spółkom węglowym chęć żerowania na pieniądzach podatników. Ciekawe, że nikt takich zarzutów nie czynił, kiedy spółki węglowe oddawały swoje wielomiliardowe zyski do budżetu... Chcemy porozmawiać z panem ministrem, by dowiedzieć się, na czym stoimy i dlaczego PGG wciąż nie ma zagwarantowanego finansowania. Jeśli nie usłyszymy odpowiedzi na pytanie, jak ten problem zostanie rozwiązany, poinformujemy załogi, po czym wspólnie omówimy charakter dalszych działań, kierując się przepisami ustawy o związkach zawodowych - zapowiedział.

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.