Jak powinna zareagować Polska, gdyby jedno z państw bałtyckich zostało zaatakowane? Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje wyraźną przewagę zwolenników zaangażowania polskiego wojska. Łącznie 78 proc. badanych uważa, że Polska powinna wziąć udział w obronie sojusznika w ramach NATO.
Co musisz wiedzieć:
Polacy o ataku na państwo NATO
Największa grupa respondentów odpowiedziała w tej sprawie jednoznacznie.
Łącznie daje to 78 proc. ankietowanych, którzy popierają udział polskich żołnierzy w obronie jednego z państw bałtyckich, gdyby doszło do zbrojnego ataku.
Ilu Polaków jest przeciw?
Przeciwników takiego zaangażowania jest wyraźnie mniej.
Łącznie sprzeciw wobec udziału polskiego wojska zadeklarowało więc 16,2 proc. badanych.
5,8 proc. ankietowanych nie miało zdania.
Artykuł 5 NATO
W tle sondażu znajduje się zasada solidarności sojuszniczej wynikająca z art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Zakłada on, że zbrojna napaść na jedno państwo członkowskie NATO jest traktowana jako atak na wszystkich sojuszników.
Nie oznacza to automatycznie identycznej reakcji każdego kraju, ale przewiduje udzielenie zaatakowanemu państwu pomocy, również przy użyciu siły zbrojnej.
Pytanie zadane w sondażu dotyczy państw bałtyckich, czyli Litwy, Łotwy i Estonii. To właśnie ich bezpieczeństwo ma dla Polski szczególne znaczenie ze względu na położenie geograficzne i sytuację na wschodniej flance NATO.
Źródło: wp.pl
+ 48 32 757 23 35
Adres: Polska Grupa Górnicza
40-039 Katowice ul. Powstańców 28