14 marca 2026

„Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Przemierzył pół świata z aparatem. Fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej i Dolinie Krzemowej. Jego zdjęcia publikowały najważniejsze magazyny Europy, w tym National Geographic.

Tym razem przyjechał na Górny Śląsk.

Włoski fotograf i dziennikarz Alessandro Gandolfi przygotowuje fotoreportaż o przemysłowej transformacji regionu. Na kilka dni zszedł więc do świata, którego wcześniej nie znał – do kopalń węgla kamiennego.

Podczas wizyty na Śląsku odwiedził katowickie kopalnie KWK Wujek oraz Murcki-Staszic, należące do Polska Grupa Górnicza.

Gandolfi ukończył filozofię na Uniwersytecie w Parmie, ale – jak sam mówi – od zawsze wiedział, że chce być dziennikarzem.

– Zaczynałem od pisania w dziale miejskim „La Repubblica”. Po kilku latach zaproponowano mi stały etat w Rzymie, ale odmówiłem. Wolę pracować jako freelancer. Chcę podróżować, być w ważnych miejscach, spotykać ludzi i opowiadać ich historie – mówi.

Od ponad dwudziestu lat robi to przede wszystkim za pomocą zdjęć.

– W pewnym sensie był to też wybór praktyczny – przyznaje z uśmiechem.

– Z samego pisania trudno byłoby utrzymać rodzinę. Próbowałem także pracy korespondenta wojennego w Libii, ale szybko uznałem, że nie warto aż tak ryzykować życia.

W kopalni Wujek, pod opieką nadsztygarów i inspektorów BHP, zjechał pod ziemię na poziom 370 metrów. Zwiedził także powierzchnię zakładu, który powoli zbliża się do końca swojej działalności.

W historycznej łaźni łańcuszkowej pytał o wydarzenia z grudnia 1981 roku – strajk i pacyfikację kopalni w pierwszych dniach Stan wojenny w Polsce.

Z zainteresowaniem wysłuchał również historii walki mieszkańców Katowic o krzyż upamiętniający ofiary tamtej tragedii.

Najbardziej zależało mu jednak na spotkaniu z górnikami pracującymi przy wydobyciu.

Z archiwów znał ikoniczne fotografie: twarze zmęczone, czarne od węglowego pyłu, spojrzenia ludzi wychodzących z podziemi po ciężkiej zmianie. Teraz chciał zobaczyć to na własne oczy.

Taką szansę otrzymał w ruchu Murcki-Staszic, gdzie tysiące ludzi wciąż pracują przy wydobyciu węgla, które ma potrwać do 2039 roku.

Fotografował moment wyjazdu górników. Kiedy pojawiła się zmiana ścianowa, natychmiast ruszył za nią z aparatem – najpierw do lampowni, potem do łaźni.

Mimo bariery językowej szybko nawiązał kontakt z pracownikami. Bezpośredniość i naturalność sprawiły, że górnicy bez oporów zgodzili się stanąć przed jego obiektywem.

Po pracy długo przeglądał zdjęcia na ekranie aparatu. Co chwilę się uśmiechał.

– Jestem bardzo zadowolony – mówi. – Po raz pierwszy w życiu zobaczyłem kopalnię węgla kamiennego. Ślązacy sprawili na mnie wrażenie bardzo otwartych i serdecznych ludzi. My, Włosi, mamy z Polakami wiele wspólnego pod względem mentalności i stylu życia.

Jak dodaje, zaskoczył go także krajobraz regionu.

– Może nie ma tu spektakularnych atrakcji przyrodniczych, ale widok wież szybów kopalnianych tworzy niezwykły krajobraz. Dla mnie to także pewien rodzaj piękna.

Na pożegnanie poprosił o przekazanie górnikom i wszystkim osobom, które pomogły w organizacji wizyty, serdecznych podziękowań.

 

MASZ

Alessandro Gandolfi podczas wizyty w kopalni fot: PGG/Witold Gałązka

 

Benefity: Warto być członkiem związku

Legitymacja elektroniczna i karta rabatowa Lotos

Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność

Imprezy, koncerty, rozrywka

Parki rozrywki

Sport i rekreacja

Wczasy i wypoczynek

Turystyka

Zobacz wszystkie Benefity

Kontakt

+ 48 32 757 23 35

Adres: Polska Grupa Górnicza

40-039 Katowice ul. Powstańców 28

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Centrali Polskiej Grupy Górniczej S.A.